Nowoczesne karmniki dla ptaków

Nowoczesny design wkradł się nawet do projektów karmników dla ptaków. Swoim wyglądem niczym nie przypominają tych sprzed laty – prostokątna podstawa, cztery słupki podtrzymujące prosty daszek. Dzięki wyjątkowemu designowi, karmniki te stają się dekoracją ogrodu, balkonu czy tarasu.

Firmy: FIDE, MIRAT, CzerwonaMaszyna mają w swej ofercie te niepowtarzalne karmniki.

A oto parę zdjęć:

W tym karmniku ptasie mamy mogą schronić swoje pociechy, co więcej można wybrać, jakie ptaki chcemy zaprosić do wnętrza, gdyż wejście może mieć cztery różne rozmiary. Ten stylowy domek ma w środku drabinkę, dzięki czemu podrosłe pisklęta gotowe do swojego pierwszego lotu mogą z łatwością się z niego wydostać.

Karmnik chroniący ziarna – pozostaną czyste i suche.

A może karmniki – domki?  Dodatkowo zaprojektowano je tak, że wiosną i latem, gdy ptaki nie potrzebują już dokarmiania, może być wykorzystany jako domek lęgowy.

A jeśli jesteśmy miłośnikami motyli, dostępne są również domki dla tych owadów. Podłużne otwory wlotowe chronią je przed zagrożeniem ze strony myszy i ptaków.

Jeśli chcemy dokarmiać ptaki musimy zapoznać się z ich zasadami żywienia, aby nie zrobić im krzywdy. Pamiętajmy również by umieścić karmnik w miejscu niedostępnym dla kotów.

„Jeśli raz zaczniemy sypać pożywienie do karmnika czy wywieszać słoninkę, to powinniśmy to robić już do końca zimy i to bez względu na to, czy jest śnieg, czy go nie ma. Ptaki szybko się przyzwyczajają do takich paśników i nie szukają już gdzie indziej pożywienia. Jeśli zastaną pusty karmnik, mogą same nie dać już sobie rady. W żadnym wypadku nie powinniśmy wyrzucać ptakom chleba. Jest w nim groźna dla nich sól i różnego rodzaju konserwanty. A jeśli chodzi o sikorki, to z tych samych powodów solony boczek czy słoninka, jak również wszelkie inne wędliny, które kupujemy w sklepach, są wykluczone. Ich organizmy tolerują jedynie mięso niczym nieprzyprawione.” – ornitolog, Robert Bochen

Dodaj komentarz